Piątkowym wieczorem część Rookie Teamu rozpoczęła pierwszy wiosenny weekend tego, jakże pełnego przyszłych sukcesów, roku.
Na eleganckiej imprezie w klubie 55, wśrod odzianych w garnitury rekinów giełdy (przynajmniej takie wrażenie sprawiających) bawili deskorolkowcy na prawdziwej minirampie. Wśród rozstawionych drinków i przysmaków można było obejrzeć pyszne triki i ekskluzywne copingowe sztuczki.
Vip impreza. Let's drink, let's skate. Goławski Tommi na rampie.
.jpg)
Tomek Goławski i jego copingowa ekstaza.
Uważny obserwator dojrzy mentora Rookie Teamu - Tojboja. Tojboj ma kamerę, a kamera ma błyskającą lampę. Tojboj jednak nie zwraca na błyskanie uwagi, wie, że koncentrować musi się na Gołym. Na Gołym warto się koncentrować.
Goły - człowiek na którym warto się koncentrować.
Za sprawą trików, a także dobrej koszulki.

(wszystkie foty od Modesta Myśliwskiego - również Syndrom Rookie Almost Team )
|